Andrzej Barański: Uczciwość w biznesie się opłaca (wideo)

Wyrosłem w atmosferze wielkiej chwały przemysłu w międzywojennej Polsce. Ojciec, który zakładał firmę "Herbewo", po jej nacjonalizacji przesiedział 6 lat w komunistycznym więzieniu za obronę... Więcej »

Dobra rzadkie i ubodzy

Papież Franciszek ustanowił ostatnią niedzielę (19 listopada 2017) przed Uroczystością Chrystusa Króla Światowym Dniem Ubogich. Papież pragnie zwrócić uwagę, że miłość wobec bliźniego w potrzebie musi... Więcej »

PAFERE otwiera się na myśl Chestertona

Był zdecydowanym zwolennikiem wolności i własności. Jednocześnie odrzucał kapitalizm z jego monopolami jak i socjalizm z jego wszechwładzą państwa – jako ustroje w równym stopniu krępujące indywidualizm... Więcej »

Szwajcarzy o Polsce i Polakach - na Święto Niepodległości

Szwajcaria, choć to kraj leżący stosunkowo blisko Polski, wydaje się dość odległy. Pod wieloma względami. Z okazji Święta Niepodległości mogliśmy wysłuchać wiele życzeń i pozdrowień z zagranicy - pozdrawiali... Więcej »

Inflacja jest tą formą podatku, który można nałożyć bez ustawy
Milton Friedman

Niezachwiana wiara w rządowe programy

Rządowy program „Rodzina 500 plus” jest przełomowy, bo niweluje rażące różnice społeczne – powiedział niedawno metropolita katowicki abp Wiktor Skworc podczas niedzielnej pielgrzymki kobiet w Piekarach Śląskich.

Szkoda, gdyż w niedzielę była taka dobra Ewangelia, by powiedzieć coś kobietom w Piekarach Śląskich – „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi” (Łk 13,24). Jezus nie daje nikomu „zasiłku” i jak dobry pedagog posługuje się obrazem „ciasnych drzwi”, by zachęcić do mobilizacji nasze siły, abyśmy osiągnęli proponowane zbawienie. Widzę, że przyszło nam żyć w czasach, kiedy nawet biskupi zaczęli bardziej koncentrować się na rzeczach materialnych niż na zbawieniu i wierzyć bezkrytycznie w to, że poprawa warunków życia bierze się z wprowadzania rządowych programów, a nie z pracy i przedsiębiorczości.

Wszyscy sprawujący władzę polityczną mają wrodzoną tendencję do rozciągania sfery swojej dominacji, by kontrolować życie swoich obywateli. Dzisiaj państwo wkrada się w najbardziej intymną sferą naszego życia, jakim jest rodzina. Zasiłek na dziecko jest zwyczajnym uprzedmiotowieniem rodziny przez państwo i szkoda, że nikt w Kościele nie staje w jej obronie.

Kiedyś w Kościele uczono, że jedyną skuteczną osłoną dla rodziny jest instytucja własności prywatnej. To ona stawia granice autorytarnym działaniom rządów, stwarzając jednostce niezbędną przestrzeń dla jej autonomicznego rozwoju intelektualnego i materialnego.

Dzisiaj ludzie Kościoła pokładają niezachwianą wiarę w rządowe programy, zapominając że poza sferą prywatnej własności i rynku rozciąga się sfera przymusu i przemocy. Między człowiekiem jako podmiotem pracy oraz jego prawem do owoców tej pracy istnieje ścisły związek. Zachowanie tego związku jest jedynym gwarantem rozwoju drzemiących w człowieku sił twórczych.

W przeciwieństwie do abp W. Skworca pamiętał o tym kiedyś Leon XIII, który w pierwszej encyklice społecznej „Rerum novarum” (1891) pisał, że wysokie podatki są zamachem na świętość prawa własności i było to w czasach, kiedy podatki w XIX w. Europie były znacznie niższe od tych jakie mamy dzisiaj.

O. Jacek Gniadek

Ks. Jacek Gniadek SVD jest misjonarzem werbistą. Aktualnie mieszka i pracuje w Warszawie. W 2016 r. wrócił z Zambii. Wcześniej na misjach był w Kongo, Botswanie i Liberii. Pisze o misjach, teologii i ekonomii. Autor dwóch książek: "Dwaj ludzie z Galicji – koncepcja osoby ludzkiej według Ludwiga von Misesa i Karola Wojtyły" i "Ekonomia Boża i ludzka. Kazania wolnorynkowe". Strona internetowa: 
www.jacekgniadek.com

Data dodania: 2016-08-23 08:00:00
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.