Andrzej Barański: Uczciwość w biznesie się opłaca (wideo)

Wyrosłem w atmosferze wielkiej chwały przemysłu w międzywojennej Polsce. Ojciec, który zakładał firmę "Herbewo", po jej nacjonalizacji przesiedział 6 lat w komunistycznym więzieniu za obronę... Więcej »

Dobra rzadkie i ubodzy

Papież Franciszek ustanowił ostatnią niedzielę (19 listopada 2017) przed Uroczystością Chrystusa Króla Światowym Dniem Ubogich. Papież pragnie zwrócić uwagę, że miłość wobec bliźniego w potrzebie musi... Więcej »

PAFERE otwiera się na myśl Chestertona

Był zdecydowanym zwolennikiem wolności i własności. Jednocześnie odrzucał kapitalizm z jego monopolami jak i socjalizm z jego wszechwładzą państwa – jako ustroje w równym stopniu krępujące indywidualizm... Więcej »

Szwajcarzy o Polsce i Polakach - na Święto Niepodległości

Szwajcaria, choć to kraj leżący stosunkowo blisko Polski, wydaje się dość odległy. Pod wieloma względami. Z okazji Święta Niepodległości mogliśmy wysłuchać wiele życzeń i pozdrowień z zagranicy - pozdrawiali... Więcej »

Inflacja jest tą formą podatku, który można nałożyć bez ustawy
Milton Friedman

Kapitalizm można pogodzić z moralnością

Czy kapitalizm może być moralny? Co to znaczy „moralny kapitalizm”? Czy można mówić o moralności na wolnym rynku? Pojęcie „moralny kapitalizm” niektórzy uważają za oksymoron, inni wprost przeciwnie – sądzą, że kapitalizm jest (lub powinien być) z istoty swojej moralny.

Są tacy, którzy z przyczyn etycznych kapitalizm generalnie odrzucają, wreszcie ci, którzy kwestionują podejmowanie etycznej refleksji na tak sformułowany temat, kierując się duchem odrzucającej sądy wartościujące ekonomii pozytywnej.

Określenie „moralny kapitalizm” nie wszystkim musi się podobać. Dla potrzeb niniejszego opracowania utożsamiamy jednak kapitalizm ze współczesną gospodarką rynkową. Bo prawie cała współczesna gospodarka może być określana mianem kapitalistycznej, chociaż oczywiście równocześnie należy brać pod uwagę fakt, że funkcjonują w świecie różne jej modele.

Problematyka etyki życia gospodarczego była ważna i aktualna zawsze. O ile w pewnych okresach pojawiała się w refleksji na temat życia gospodarczego i nauk ekonomicznych pokusa „hipermoralizmu”, o tyle jednocześnie, zwłaszcza w ostatnich wiekach, daje się odczuć dosyć silny zwrot w kierunku „a-moralizmu” (to nawiązanie do wystąpienia o. Macieja Zięby OP na konferencji PAFERE w Krakowie „Budowanie społeczeństwa komercyjnego. Kultura a droga do zamożności”, 19 maja 2010 r.). Ów „a-moralizm” nie musi bynajmniej zawsze oznaczać kwestionowania moralności, częściej chodzi raczej o metodologiczną ostrożność, by unikać w nauce opisującej i interpretującej rzeczywistość społeczno-ekonomiczną nadużywania sądów wartościujących. Ostatnie dekady przynoszą jednak ponowny wzrost zainteresowania dialogiem pomiędzy światem gospodarki oraz nauk ekonomicznych a sferą moralności i religii.

Spojrzenie na etyczny wymiar życia gospodarczego przechodziło historycznie interesującą ewolucję. Od typowej, „klasycznej” etyki gospodarczej i etyki biznesu, poprzez koncepcje rozwoju zrównoważonego i społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR), po najnowsze trendy w zakresie duchowości zarządzania i ekonomicznej teorii szczęścia czy też rozwoju integralnego i well-being. Autorzy zajmujący się problematyką etyczną w gospodarce przyjmowali przy tym stanowisko bądź to pełnej akceptacji zasad kapitalizmu w duchu filozofii i etyki utylitaryzmu, bądź też mniej lub bardziej krytyczne i sugerujące jego reformę. Ważne miejsce w tej debacie zajmuje niewątpliwie katolicka nauka społeczna oraz inne religijne, duchowe i humanistyczne źródła inspiracji.

Warto tu sięgnąć zwłaszcza do "On Moral Business. Classical and Contemporary Resources for Ethics in Economic Life", (ed. M. Stackhouse, Erdmans Publ. Company, Grand Rapids 1995), "Ethics in the Economy", (ed. L. Zsolnai, Peter Lang, Oxford 2004); "The Oxford Handbook of Christianity and Economics", (ed. P. Oslington, Oxford University Press, Oxford 2014); "Handbook on the Economics of Reciprocity and Social Enterprise", (eds. L. Bruni, S. Zamagni, Edward Elgar, Northampton 2013).

Kwestie te nabrały na nowo szczególnej aktualności w kontekście przemian zachodzących we współczesnym świecie, w tym między innymi w wyniku kryzysu gospodarczego i finansowego początku XXI w. Liczni autorzy od dłuższego już czasu traktowali powrót do idei moralnego wymiaru gospodarki rynkowej i kapitalizmu jako ważny postulat. Należą do nich między innymi: Michael Novak, Stephen Young oraz John Dunning. (Por. M. Novak, "Duch demokratycznego kapitalizmu", Wyd. „W drodze”, Poznań 2002; S. Young, "Etyczny kapitalizm", METAmorfoza, Wrocław 2005; J. Dunning, "Global Capitalism at Bay?", Routledge, New York 2002; J. Dunning, "Making Globalization Good", Oxford University Press, Oxford 2003; Inspirujące są też pod tym względem prace socjologa Petera Bergera oraz ekonomistów instytucjonalnych Douglasa Northa czy Viktora Vanberga. (P. Berger, "Rewolucja kapitalistyczna", Terminus, Warszawa 1995; D. North, Institutions, Institutional Change and Economic Performance, 1991; V. Vanberg, "Rules and Choices in Economics", Routledge, London 1994).

Potrzeba etycznego modelu gospodarki rynkowej obecna jest też w dokumentach Stolicy Apostolskiej przynajmniej od Leona XIII, a zwłaszcza od Soboru Watykańskiego II. Silna tu była inspiracja św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i obecnego papieża – Franciszka. Niezwykle ważną rolę odegrała encyklika Jana Pawła II "Centesimus annus", choć sam Jan Paweł II wolał używać zamiast słowa „kapitalizm” innych określeń, na przykład „wolna ekonomia”.

Jan Paweł II używał niekiedy pojęcia „kapitalizm” w pozytywnym tego słowa znaczeniu, aczkolwiek nie był równocześnie jego bezkrytycznym entuzjastą. Dość precyzyjnie określił to w encyklice "Centesimus annus", p. 211: „Czy można powiedzieć, że klęska komunizmu oznacza zwycięstwo kapitalizmu jako systemu społecznego i że ku niemu winny zmierzać kraje, które podejmują dzieło przebudowy gospodarczej i społecznej? [...] Odpowiedź jest oczywiście złożona. Jeśli mianem «kapitalizmu» określa się system ekonomiczny, który uznaje zasadniczą i pozytywną rolę przedsiębiorstwa, rynku, własności prywatnej i wynikającej z niej odpowiedzialności za środki produkcji, oraz wolnej ludzkiej inicjatywy w dziedzinie gospodarczej, na postawione wyżej pytanie należy z pewnością odpowiedzieć twierdząco, choć może trafniejsze by było określenie «ekonomia przedsiębiorczości», «ekonomia rynku» lub po prostu «wolna ekonomia». Ale jeżeli przez kapitalizm rozumie się system, w którym wolność gospodarcza nie jest ujęta w ramy systemu prawnego, wprzęgającego ją w służbę integralnej wolności ludzkiej (…), to wówczas odpowiedź jest zdecydowanie przecząca”.

Również papież Franciszek w adhortacji "Evangelii Gaudium" zwrócił uwagę na ważne postulaty moralne: „nie” dla gospodarki wykluczenia i nierówności – taka gospodarka zabija (Franciszek, "Evangelii Gaudium", p. 53).

Postulaty związane z zapewnieniem wyższych standardów etycznych w gospodarce i życiu publicznym są zrozumiałe, nie jest jednak zawsze dla wszystkich oczywiste, jaką drogą cele te należy realizować. Przez liberalizację i ograniczenie roli państwa w duchu paradygmatu neoklasycznego, czy też przeciwnie, przez większą skalę interwencjonizmu? A może raczej przez poszukiwanie nowatorskich rozwiązań łączących sprawne państwo z wolnym rynkiem i przestrzenią dla oddolnych inicjatyw społecznych?

Jaki powinien być kształt i charakter realizacji typowych, zwłaszcza dla myśli katolickiej, zasad pomocniczości i solidarności? W jaki sposób dążyć do uwzględnienia racji różnych grup interesariuszy? Wszak do idei o charakterze moralnym odwołują się i liberalni konserwatyści, i socjaliści, i przedstawiciele różnych nurtów katolickiej nauki społecznej, choć każdy z nich kładzie nacisk na określone priorytety, kluczowe pojęcia i kryteria.

Jak widać, postulat moralnej gospodarki rynkowej ma charakter przede wszystkim aksjologiczny i humanistyczny i nie powinno mu się nadawać charakteru ideologicznego. Postulat ten ma również wymiar instytucjonalny: zachowania człowieka oraz funkcjonowanie organizacji są uwarunkowane nie tylko przez poziom etyczny człowieka czy wychowanie, lecz także przez jakość otoczenia instytucjonalnego i przyjętych rozwiązań. Katolicka nauka społeczna używa w tym kontekście pojęcia „grzechu strukturalnego”. Warunkiem sukcesu i sensowności tego rodzaju refleksji jest jej profesjonalny charakter, interdyscyplinarność oraz orientacja na dialog.

Dr hab. Tomasz Dołęgowski

Autor jest profesorem Szkoły Głównej Handlowej. Artykuł powstał na podstawie przedmowy do "Przewodnika po moralnym kapitalizmie" przygotowanego przez Centrum Myśli Jana Pawła II z okazji cyklu konferencji pn. "Dziedziniec Dialogu". Projekt realizowany jest we współpracy z NBP.

Data dodania: 2015-10-10 17:45:45
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.