Andrzej Barański: Uczciwość w biznesie się opłaca (wideo)

Wyrosłem w atmosferze wielkiej chwały przemysłu w międzywojennej Polsce. Ojciec, który zakładał firmę "Herbewo", po jej nacjonalizacji przesiedział 6 lat w komunistycznym więzieniu za obronę... Więcej »

Dobra rzadkie i ubodzy

Papież Franciszek ustanowił ostatnią niedzielę (19 listopada 2017) przed Uroczystością Chrystusa Króla Światowym Dniem Ubogich. Papież pragnie zwrócić uwagę, że miłość wobec bliźniego w potrzebie musi... Więcej »

PAFERE otwiera się na myśl Chestertona

Był zdecydowanym zwolennikiem wolności i własności. Jednocześnie odrzucał kapitalizm z jego monopolami jak i socjalizm z jego wszechwładzą państwa – jako ustroje w równym stopniu krępujące indywidualizm... Więcej »

Szwajcarzy o Polsce i Polakach - na Święto Niepodległości

Szwajcaria, choć to kraj leżący stosunkowo blisko Polski, wydaje się dość odległy. Pod wieloma względami. Z okazji Święta Niepodległości mogliśmy wysłuchać wiele życzeń i pozdrowień z zagranicy - pozdrawiali... Więcej »

Inflacja jest tą formą podatku, który można nałożyć bez ustawy
Milton Friedman

Czy państwo da ci mieszkanie?

"Mamy państwowe usługi medyczne. Rząd znacjonalizował rynek podręczników dla pierwszoklasistów. Mieszkania jeszcze są prywatne, ale skoro rząd dopłaca do kredytu, to może i tę dziedzinę życia należałoby upaństwowić?" - pyta Paweł Budrewicz, prezes Fundacji PAFERE na łamach "Rzeczpospolitej".

Jak twierdzi autor, przerabialiśmy to już w czasach PRL-u. Jednak myliłby się ten, kto sądzi, że podobna wizja przyszłości to już na pewno przeszłość. Swego czasu mieliśmy rządowy program "Rodzinę na swoim" teraz mamy "Mieszkanie dla młodych". Ale co to ma wspólnego z realnym socjalizmem? Paweł Budrewicz wyjaśnia: "Logika jest nieubłagana. Skoro obecnie rząd dopłaca maksymalnie 20 proc. do kredytu, to dlaczego nie miałby dopłacać 30 proc.? A może 50 proc.? Pójdźmy na całość – niech dopłaca 100 proc. Jeśli coś jest dobre, nie możemy sobie tego dobra dawkować, powinniśmy czerpać pełnymi garściami. Stąd już tylko krok do tego, aby państwo wyeliminowało niepotrzebnego pośrednika, jakim jest deweloper, a następnie samo wzięło się do budowania mieszkań".

Dalej prezes PAFERE pisze: "Kto kiedykolwiek miał do czynienia z procesem budowlanym, ten wie, że ilość wymaganych zezwoleń, certyfikatów, zaświadczeń, ekspertyz itp. mogłaby zadziwić specjalistów z NASA, którzy wysłali na Księżyc Armstronga i jego ekipę. I na przykład brak certyfikatu specjalisty opracowującego analizę nasłonecznienia nieruchomości może wstrzymać cały proces. Choć Słońce niezmiennie wschodzi i zachodzi o dających się przewidzieć porach. Cóż, widocznie to też musi kosztować".

Do całego artykułu odsyłamy na stronę dziennika "Rzeczpospolita". Jednocześnie przypominamy, że w dniach 19-20 września br. w Krakowie odbędzie się konferencja Fundacji PAFERE, podczas której można będzie podyskutować m.in. na temat tego, czy państwo da ci mieszkanie.

P
Data dodania: 2014-09-08 21:20:29
Artykul przeczytano 1091 razy
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.